Strefa wiedzy

Nowe zmiany algorytmu Google – co oznaczają dla widoczności strony?

Nowe zmiany algorytmu Google – co oznaczają dla widoczności strony?

Pozycjonowanie SEO

Styczeń przyniósł nam nowe zmiany w algorytmie Google, które najbardziej dotknęły strony z kategorii YMYL (ang. „Your Money or Your Life”). Są to m.in. serwisy o tematyce medycznej, finansowej lub prawnej. Modyfikacje określane przez Google jako „January 2020 Core Update” wprowadziły niemałe zamieszanie w wynikach wyszukiwania. Aktualizacja pokazała m.in, że wiele stron powinno bardziej zadbać o jakość treści na stronie. Jakie konsekwencje mają zmiany Google? I jak należy na nie zareagować?

January 2020 Core Update – co się zmieniło?

Zacznijmy od tego, że aktualizacje w algorytmie Google nie są niczym nowym. Jednak od kilku lat liczba i częstotliwość zmian znacznie wzrosła. Obecnie szacuje się, że od 2010 roku Google wprowadza średnio 8 zmian dziennie1. Te najbardziej drastyczne miały miejsce w 2011 i zyskały miano Pingwina. Aktualizacja była wymierzona w witryny ze sztucznie generowanymi treściami i małą ilością treści, które nie niosły użytkownikom żadnej wartościowej wiedzy. Wówczas zmiany w Google spowodowały prawdziwą rewolucję w wynikach wyszukiwania. A jak jest teraz? Co prawda modyfikacje są znacznie mniejsze niż przed paroma laty, ale mimo to wiele firm odnotowało znaczące zmiany pozycji. Warto zaznaczyć, że nie miało to związku z akcjami podejmowanymi na stronie lub off-site, lecz były one spowodowane działaniami robotów Google.

Jak to wygląda w liczbach?

  • Prawie 70% stron zarejestrowało zmianę widoczności.
  • Około 51% witryn odnotowało zmianę pozytywną
  • Niemal 1/5 stron zanotowała zmianę widoczności przekraczającą 10%
  • 0,76% witryn odnotowało zmiany przekraczające 50%2
Branża medyczna – najwięksi wygrani.

Z początku zmiany wprowadzone przez Google były wielką niewiadomą. Trudno było stwierdzić kogo dotkną najbardziej i w jakim zakresie. Dziś wiemy już, że w rankingach stron, które zyskały najwięcej dominują te z branży medycznej – kliniki, przychodnie, apteki, fora medyczne. Są to serwisy, do których użytkownicy sięgają w poszukiwaniu specjalistycznej wiedzy i rzetelnych informacji. Od jakości contentu na tych witrynach możezależeć życie, zdrowie, dochody i szczęście użytkowników. Są to więc strony, które co do zasady – powinny być prowadzone przez ekspertów. Domeny, które zyskały na zmianach wyróżniają się dużą ilością rzetelnej, naukowej wiedzy. Pokazuje to wyraźnie, że synergia SEO i content marketingu najskuteczniej chroni strony przed negatywnymi skutkami aktualizacji.

Wśród witryn notujących najwyższe spadki również jest wiele stron o tematyce medycznej. Wynika to z ciągłych i wielokrotnych zmian algorytmu – od ogłoszenia aktualizacji roboty działały bardzo intensywnie, wciąż zmieniając początkowe ustawienia. Można też przypuszczać, że na stronach notujących spadki - wartość merytoryczna treści jest gorsza niż na stronach, które po aktualizacji zyskały.

Spadek pozycji – odpowiednia reakcja.

Co więc robić, gdy zawirowania w algorytmie spowodowały nagły spadek widoczności? Przede wszystkim – nie panikować. Dla większości witryn zmiany pozycji mieszczą się w granicach 10%.Można zauważyć, że Google wdrożył aktualizację bez sprecyzowanego planu. Zmiany są wyrywkowe, a kolejne poprawki mogą powodować skoki widoczności. Najlepszą reakcją na spadek, a także na zabezpieczenie strony przed kolejnymi aktualizacjami jest postawienie na wartościowy content. Mimo, że działania Google są nieprzewidywalne – na pewno najwięcej mogą stracić firmy, które nie dbają o wartość merytoryczną treści. W myśl rekomendacji Google, strona powinna wpisywać się w zasadę E‑A‑T (eksperckość, autorytet i zaufanie). Powinny się na niej znaleźć treści:

  • Odpowiadające na potrzeby użytkowników
  • Dokładne, rzetelne i aktualne
  • Zawierające wiedze ekspercką
  • Wyczerpujące maksymalnie zakres wiedzy

Nie ma wątpliwości, że zmian w algorytmie będzie więcej. Działania Google bywają nieprzewidywalne i nieoczekiwane zmiany pozycji mogą się przytrafić – nawet mimo przemyślanych działań SEO. Nie mamy wpływu na Google, ale mamy wpływ na treści znajdujące się na stronie. Im bliższe są one zasadzie E-A-T tym większa szansa, że aktualizacje nie przyniosą strat, a przeciwnie – mogą nawet skutkować poprawą pozycji. Właściwie prowadzona polityka SEO w połączeniu z content marketingiem najlepiej chroni przed negatywnymi skutkami zmian w Google.

 


1. Dane pochodzą z https://www.senuto.com/pl/
2. Dane dotyczą stron z bazy Senuto. 

Tagi: SEO, content marketing, strona www, Google

Poprzedni artykuł
Jak zmienia się reklama w branży beauty?
Następny artykuł
#Zostańwdomu i zrób zakupy, czyli o wpływie pandemii na e-handel
Wykorzystaj skuteczność i anonimowość reklamy na Messengerze
Media społecznościowe
Czytaj więcej
Jak znaleźć dobrą agencję marketingową? Na co zwrócić uwagę podczas jej wyboru?
Kompleksowa strategia marketingowa
Czytaj więcej
Czy warto samemu zająć się pozycjonowaniem, czy może zlecić je agencji SEO?
Pozycjonowanie SEO
Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Polityka cookies