Strefa wiedzy

Koronakryzys: Co wydarzy się za 3 miesiące?

Koronakryzys: Co wydarzy się za 3 miesiące?

Kompleksowa strategia marketingowa

Za przedsiębiorcami kilka bardzo trudnych tygodni. Powolne odmrażanie gospodarki daje nadzieję, że wiele firm wznowi przerwaną działalność i zacznie żmudną drogę odzyskiwania klientów. Jednak nie ma wątpliwości, że kryzys zostanie z nami dłużej, a jego negatywne skutki będą odczuwalne przez nawet kilka lat. Sytuacja zmienia się dynamicznie, dlatego wybieganie w przyszłość może przypominać wróżenie z fusów. Jednak warto pamiętać, że nie jest to pierwszy (i z pewnością nie ostatni) kryzys gospodarczy. Wyciągając lekcje z historii oraz obserwując trendy na rynku, jesteśmy w stanie z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć pewne skutki obecnej sytuacji.

Sprzedaż przeniesie się do Internetu

Już od lat obserwujemy dynamiczny wzrost popularności zakupów online. Teraz tempo to jeszcze wzrośnie. Do zaspokajania potrzeb w Internecie skłaniają nie tylko kwestie bezpieczeństwa, ale często także brak możliwości zrobienia tradycyjnych zakupów albo niedostępność produktów w sklepach. Nie ma więc wątpliwości, że przedsiębiorstwa, które już w momencie wybuchu pandemii sprzedawały w Internecie - znalazły się teraz w korzystnym położeniu. Oczywiście, o ile nie należą do branż całkowicie zamrożonych przez kryzys, np. firm transportowych czy biur turystycznych. Firmy nieistniejące w sieci, które szybko zareagowały na sytuację i uruchomiły możliwość sprzedaży internetowej mają duże szanse na szybsze odbudowanie strat. Bardzo możliwe, że za jakiś czas będą odnotowywać jeszcze wyższe wyniki sprzedaży niż przed kilkoma miesiącami. Warto pamiętać, że nie ma złego momentu na przeniesienie działań do sieci. Jak pokazuje nasze doświadczenie - założenie funkcjonalnego, bezpiecznego e-sklepu to zaledwie 3 dni. Tylko tyle dzieli wiele firm od tego, by znów zacząć zarabiać. Biorąc pod uwagę fakt, że sprzedaż internetowa i tak w końcu zdominuje tradycyjne zakupy - warto jak najszybciej przenieść się do sieci.

Wizerunek zaprocentuje

Kryzys wymaga dużych zmian w strategii działań marketingowych. Wiele firm stanęło przed dylematem: reklamować się czy zaniechać jakichkolwiek działań? Jednak najwięcej zyskają te marki, które wybrały drogę pośrodku: Działać, ale z głową. Nie ma wątpliwości, że teraz najlepszym kierunkiem jest inwestowanie w wizerunek. Przedsiębiorstwa, które obecnie skupiają się przede wszystkimna działaniach wizerunkowych, pozycjonowaniu i content marketingu, za kilka miesięcy odczują tego pozytywne skutki w postaci powracających klientów. Dlaczego? Ponieważ inwestycja w markę to zawsze dobry kierunek, który daje długofalowe korzyści. Poprzednie kryzysy pokazują, że klienci chętniej wracają do tych firm, które w sytuacjach napięcia dały się poznać jako stabilne, wartościowe, wspierające. Inwestycja w emocjonalną relację z klientem (nawet, jeśli obecnie klient nie jest zainteresowany zakupami) buduje zaufanie i pozytywne skojarzenia z marką - to zaś przełoży się na sprzedaż po kryzysie. Zyskają więc te przedsiębiorstwa, które już teraz aktywnie odpowiadają na potrzeby swoim klientów np. poprzez odpowiednią komunikację w mediach społecznościowych.

Pozycjonowanie da widoczne efekty

Konieczność szukania oszczędności skłoniła wiele firm do rezygnacji lub ograniczenia skali działań SEO. Niestety te przedsiębiorstwa będą miały bardzo trudną sytuację w momencie odmrożenia gospodarki. Dlaczego? Ponieważ pozycjonowanie to działania długoterminowe, na których efekty czeka się zwykle około 3 miesięcy. Firmy, które teraz stawiają na SEO będą w uprzywilejowanej sytuacji w momencie odmrożenia gospodarki z bardzo prostego powodu: Zwyczajnie będą widoczne w sieci. Obecnie uzyskanie relatywnie wysokiej pozycji jest łatwiejsze niż w czasach sprzed pandemii właśnie dlatego, że zmniejszyła się konkurencja. Utrzymywanie lub nacisk na działanie SEO w trudnym gospodarczo czasie na pewno zaprocentuje.

Wzrośnie znaczenie technologii

Wybuch pandemii zmusił wiele firm do całkowitej zmiany modelu pracy. Konieczność pracy zdalnej obnażyła, że wiele firm zwyczajnie nie jest gotowych na pracę poza biurem. Wiele przedsiębiorstw zainwestuje w narzędzia usprawniające komunikację zespołową i ochronę danych, np. przechowywanie ich w chmurze. Skutkiem pandemii mogą być długoterminowe zmiany w podejściu do środowiska pracy. Jednak nacisk na technologię nie dotyczy tylko wewnętrznej organizacji firm, ale także relacji z klientem. Jeszcze nigdy funkcjonalna strona www, prosta ścieżka zakupowa czy wygodna wersja mobilna strony nie były tak ważne jak teraz. Obecni i przyszli klienci chcą łatwo komunikować się z firmą, dostawać szybkie odpowiedzi na zapytania, a zakupy robić szybko, sprawnie i najlepiej na urządzeniu mobilnym.

Sytuacja zmienia się dynamicznie, a wielu zmian i skutków kryzysu nie da się przewidzieć.
Jedno jest pewne: Pandemia tylko przyspieszy obserwowany od dawna trend przenoszenia zakupów do sieci. Poprzednie kryzysy uczą nas też, że obronną ręką najpewniej wyjdą z kryzysu te marki, które nie zaniechały działań marketingowych i dopasowały strategię komunikacji do nowej rzeczywistości.

Tagi: SEO, sklep www, Sprzedaż, content marketing, strategia, social media, strona www, PR

Poprzedni artykuł
Menedżer firmy na Facebooku
Następny artykuł
Nowe zmiany w algorytmie Google – jak wpłyną na pozycjonowanie?
Koronakryzys: jak wpływa na zachowania internautów?
Pozycjonowanie SEO
Czytaj więcej
Nowe zmiany w algorytmie Google – jak wpłyną na pozycjonowanie?
Pozycjonowanie SEO
Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Polityka cookies