Strefa wiedzy

Czy samopozycjonujące się strony istnieją?

Czy samopozycjonujące się strony istnieją?

Pozycjonowanie SEO

Zapewne spotkaliście się kiedyś z teorią “perpetuum mobile” (z łac. „wiecznie poruszające się”). Już od średniowiecza uczeni podejmowali próby stworzenia samonapędzającej się maszyny, która raz skonstruowana, będzie działać w nieskończoność. I mimo, że już dawno naukowcy włożyli tę koncepcję między bajki, to pewne jej odblaski są nadal obecne – również w dziedzinie marketingu internetowego. W świecie SEO współczesna nazwa “perpetuum mobile” brzmiałaby “samopozycjonująca się strona www”. Co oznacza ten termin? I czy marzenie o samoczynnie pozycjonujących się witrynach jest możliwe do zrealizowania?

Naturalne pozycjonowanie – na czym polega?

W ostatnich latach Google bez wątpienia premiuje merytoryczną wartość treści umieszczanych na witrynie. Do oceny, że dana strona jest zaufana służą kryteria eksperckości, autorytatywności i wiarygodności. W teorii mogłoby to oznaczać, że jeśli umieścimy na witrynie dużo poprawnych, przydatnych, profesjonalnych tekstów, to algorytmy Google zawiozą ją windą do nieba (czytaj: przeniosą na samą górę wyników wyszukiwania). Mogłoby się wydawać, że roboty wyszukiwarek są tak zaawansowane, że same ocenią wartość treści. Wówczas proces pozycjonowania odbywałby się do pewnego stopnia naturalnie, bez żadnych dodatkowych działań. W teorii brzmi to bardzo dobrze, ale praktyka pokazuje, że nie jest aż tak różowo.

Dlaczego strony nie pozycjonują się same?

Ani administrator strony www, ani nawet eksperci Google nie są w stanie przewidzieć, jak zachowają się algorytmy. Stąd poleganie wyłącznie na tym, że algorytmy same “zorientują się”, że nasza strona www jest wartościowa, to zdecydowanie za mało. Warto pamiętać, że:

  • Konkurencja i tak pozycjonuje

Działania SEO są dla wielu firm priorytetem. I słusznie. Jednocześnie oznacza to, że zoptymalizowana strona konkurencji może mieć znacznie większe szanse na dobrą widoczność niż nasza hipotetyczna, wypełniona jakościowymi tekstami witryna. Nawet, jeśli wartość merytoryczna naszych tekstów jest wyższa niż u konkurencji. Duża konkurencja na rynku uniemożliwia zaistnienie w Google bez profesjonalnej usługi pozycjonowania. Nie bez powodu witryny, które nie są pozycjonowane, w zasadzie nigdy nie trafiają do TOP10, o ile nie dotyczy to bardzo niszowych zagadnień i fraz lub też popularnych, opiniotwórczych portali wypełnionych treściami, które są chętnie udostępniane.

  • Dobry tekst nie oznacza tekstu atrakcyjnego dla algorytmów

Pisanie pod kątem SEO wcale nie jest takie łatwe. Treści na stronie muszą zawierać odpowiednią liczbę słów kluczowych, które należy umiejętnie wpleść do opisów czy artykułów. Warto też, aby tekst był właściwie sformatowany. Content na stronie ma dowodzić, że występujemy jako ekspert w danej dziedzinie, a jednocześnie musi być zgodny z wymaganiami wyszukiwarki. Tworzenie treści zgodnie z zasadami SEO wymaga wiedzy i praktyki, a trudno to zrobić bez wsparcia doświadczonych osób.

  • Bardzo łatwo o błąd

Nie znając zasad SEO możemy łatwo narazić się podejrzliwym algorytmom. Jak? Chociażby publikując na stronie skopiowane materiały (nawet jeśli w danym przypadku nie łamiemy praw autorskich). Może się też zdarzyć, że mając bardzo podobne do siebie produkty z oferty umieścimy identyczne lub niemal identyczne opisy na kilku podstronach. W teorii nie ma w tym żadnej szkody. Jednak z punktu widzenia wyszukiwarki powielanie treści jest już błędem, za który możemy zapłacić spadkiem widoczności ważnych fraz kluczowych.

  • Linki zewnętrzne są bardzo istotne

Nawet przy założeniu, że mamy wielu klientów zadowolonych z naszych produktów czy usług, nie oznacza to automatycznie, że będą dzielić się linkami do naszej witryny na forach czy portalach. A warto wiedzieć, że w sytuacji dużej konkurencji – jakościowe linkowanie zewnętrzne jest niesamowicie ważne. Internauci mają większą skłonność do dzielenia się w Internecie tym, co im się nie podobało. A nawet jeśli ich opinia jest pozytywna, zostawianie linków nie jest dla nich typowe czy naturalne. Czasem może się zdarzyć, że pozytywną recenzją podzielili się np. bloger - tu szanse na link są większe. Jednak nieznający zasad SEO twórcy internetowi mogą podlinkować naszą witrynę używając sformułowania: “Jeśli chcesz zobaczysz ich ofertę kliknij tutaj”. Owo “tutaj” nie daje robotom Google żadnej informacji o tematyce podstrony. A przecież na podstawie jakości url-i pojawiających się w Internecie, roboty Google oceniają jej użyteczność. Bez linkowania zewnętrznego, trudno zadbać o widoczność fraz kluczowych.

  • Treści to nie wszystko

Już kilka razy wspomnieliśmy tu o jakości merytorycznej contentu. Jednak w zakres działań SEO wchodzi naprawdę wiele prac w obrębie witryny. Zazwyczaj są to zadania natury technicznej. Przeprowadza się optymalizację grafik, url-i, szybkości ładowania strony, poprawności wersji mobilnej, metatagów, metaopisów i wielu innych elementów. Bez odpowiedniej wiedzy, trudno zadbać o tak istotne detale.

  • Algorytmy stale się zmieniają

Pozycjonowanie to bardzo dynamiczna dziedzina. Nowe aktualizacje algorytmów wymagają niekiedy szybkich reakcji od specjalistów ds. SEO, aby utrzymać widoczność witryny lub szybko zareagować w sytuacji spadków. Dlatego raz zoptymalizowana strona nie daje nam żadnej gwarancji, że pozycja znajdujących się tam fraz zostanie utrzymana.

  • Google lubi ruch

Aby pozycja witryny rosła, musi coś się na niej dziać. Dlatego w tamach pozycjonowania umieszcza się treści na blogu, czy modyfikuje slidery. Piękna, poprawna, ale martwa strona nie jest atrakcyjna dla robotów Google. Jednorazowa optymalizacja nie sprawi, że strona będzie się samodzielnie wspinać do TOP10. Budowanie pozycji wymaga cyklicznych, rozłożonych w czasie działań.

Samopozycjonująca się strona – nie dajmy się na to nabrać

Oczywiście jest duża szansa na to, że możemy samodzielnie poprawić widoczność witryny. Jednak jeśli mowa o wyraźnych i długofalowych efektach konieczne jest profesjonalne pozycjonowanie, łączące w sobie kompleksowe działania on-site i off-site. Niech za dowód posłuży ten przykład efektów pozycjonowania dla jednego z naszych klientów:

Na wykresie widać jak wzrosła pozycja fraz kluczowych i ruchu po rozpoczęciu działań SEO.

Warto włączyć czujność, aby zwyczajnie nie dać się nabrać nieuczciwym firmom. Gdy napotkamy w stylu „Stworzymy dla Ciebie samopozycjonująca się stronę” – nie popadajmy w euforię. Zazwyczaj oznacza to jedynie jednorazową optymalizację, która z całą pewnością nie zapewni domenie widoczności na miesiące i lata. A przecież każdemu przedsiębiorcy zależy na długookresowych wynikach, a nie na chwilowym skoku ruchu na stronie.

Tagi: Pozycjonowanie

Poprzedni artykuł
Konto Google Ads. Czym jest Identyfikator klienta? Jak nadać dostęp innej osobie? Jak podłączyć konto do Google Analytics?
Następny artykuł
Konwersje z numeru telefonu na stronie – jak je mierzyć?
Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym?
Kompleksowa strategia marketingowa
Czytaj więcej
Zmiany algorytmu Google w maju 2021 – na czym polegają?
Pozycjonowanie SEO
Czytaj więcej
Konwersje z numeru telefonu na stronie – jak je mierzyć?
Google Ads SEM
Czytaj więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Polityka cookies