Napisz do nas
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Agencja Interaktywna JELLINEK

Jak skutecznie plotkować?

Jak skutecznie plotkować?

Plotka - to plotka, ale dwie plotki - to już legenda
(Władysław Grzeszczyk)

Zastanawiasz się czy możliwa jest reklama bez reklamy? Chcesz dowiedzieć się, jak profesjonalnie robić szum wokół siebie czy swojej firmy? Temu właśnie służy marketing szeptany. Jego głównym celem jest budowanie świadomości marki i przekazywanie potencjalnym klientom informacji o produkcie, które dzięki umiejętnie prowadzonej rozmowie mogą zostać „podane dalej”.

Nie od dziś wiadomo, że najlepszą i najbardziej wiarygodną formą reklamy jest zadowolony klient, który poleca nasze usługi innym. Istotą marketingu szeptanego powinna być naturalna komunikacja między ludźmi, tj. sytuacja, w której internauci sami rozpoczynają dyskusję o danym produkcie i spontanicznie wymieniają się opiniami na jego temat. Taki dialog stanowi przeciwieństwo bazującej na monologu tradycyjnej formy reklamy, wobec której obojętna pozostaje coraz większa liczba konsumentów. Tym, co budzi zaufanie są natomiast opinie, które nie przypominają reklamowego komunikatu. Skuteczności „szeptance” nie sposób odmówić (i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie straciła ona na znaczeniu), dlatego warto wiedzieć, jak zyskać sympatię internautów i przekonać do siebie nawet tych najbardziej podejrzliwych.

10 zasad skutecznego plotkowania

1. Pamiętaj, że marketing szeptany nie ma nic wspólnego z podszywaniem się pod zwykłego konsumenta i wypowiadaniem się w jego imieniu. Firma, która udaje klienta ryzykuje utratą reputacji i wiarygodności (a raz stracone zaufanie internautów niezwykle trudno jest odzyskać). Nie rozmawiaj również sam ze sobą – takie działania są nie tylko nieetyczne i nieskuteczne, lecz również niezwykle łatwe do wykrycia, zaś zanim cokolwiek napiszesz zapoznaj się z panującym na danym forum zasadami.

2. Nie reklamuj, lecz zachęcaj konsumentów do rozmów o danym produkcie (również o jego wadach, to bowiem pozwoli dowiedzieć się u źródła, co można w nim poprawić).

3. Bądź szczery i obiektywny – nie rozpływaj się nad zaletami tego, co Twoim zdaniem jest dobre i godne polecenia, zamiast tego spraw, by o jakości produktu czy usługi świadczyli zadowoleni klienci (zachęcaj ich do wypowiadania opinii, lecz nie staraj się kontrolować dyskusji, bowiem takie działania natychmiast mogą zostać uznane za nienaturalne i nieszczere).

4. Postaw na jakość postów, a nie na ich ilość. Forum to nie bazar. Sukcesu nie odniesie ten, kto będzie najgłośniej „krzyczał” (tj. np. założy najwięcej nowych wątków czy napisze mnóstwo postów), lecz ten, kto potrafi włączyć się w każdy rodzaj dyskusji i zachęcić ludzi do mówienia – istotą skutecznych działań marketingowych jest poznanie rozmówcy i uważne słuchanie go, wypowiedzenie własnej opinii jest o wiele mniej ważne niż wzbudzenie zaufania i pozyskanie sympatii tych, z którymi wchodzimy w interakcję.

5. Zatroszcz się o swoich rozmówców – doradzaj, odpowiadaj na pytania, udzielaj informacji, bądź profesjonalny, lecz niezbyt formalny. Nie zapomnij również podziękować za wyrażenie opinii czy podzielenie się wątpliwościami. I wreszcie – reaguj na to, co się dzieje, w tym przede wszystkim na sytuacje kryzysowe, dla których najlepszą pożywką jest właśnie brak jakichkolwiek działań.

6. Znajdź dobry temat do „szeptanki” – pamiętaj, że ludzie nie będą rozmawiać jeśli nie dasz im wystarczającego powodu do tego, by zaczęli wymieniać się opiniami. Dobry temat to najczęściej taki, który jest prosty (zrozumiały), naturalny, interesujący i angażujący (wzbudzający emocje).

7. Nie oszukuj. Kłamstwo ma niezwykle krótkie nogi, zatem jeśli mówisz o zaletach danego produktu niech będą to cechy, którymi istotnie on się wyróżnia. Opowiadasz o korzyściach z jego stosowania? Nim zaczniesz się nad nimi rozwodzić sprawdź czy to, co zachwalasz rzeczywiście działa. Tak, jak zadowoleni klienci są najlepszą reklamą, tak Ci nabici w butelkę chętnie zaszkodzą temu, przez kogo zostali oszukani.

8. Zadbaj o spójność prowadzonych działań –marketing szeptany powinien być jednym z elementów strategii marketingowej mającej na celu uzyskanie określonych rezultatów np. ponowne wprowadzenie produktu na rynek.

9. Bądź cierpliwy – potraktuj prowadzone działania, jako pewną inwestycję, zaprzyjaźnij się ze swoimi rozmówcami i zadbaj o nawiązanie partnerskich relacji, które w przyszłości zaprocentują. Pamiętaj, że zbudowanie pozytywnego wizerunku marki wymaga czasu – pośpiech i przesada w postowaniu to jedne z grzechów głównych marketingu szeptanego.

10. Zacznij od neutralnych wpisów – jeśli zaraz po zarejestrowaniu się na danym forum zaczniesz zachwalać określony produkt na pewno nie wzbudzisz zaufania użytkowników (potraktują oni Twoją wypowiedź jak kolejną formę reklamy, którą po prostu zignorują). To, co piszesz powinno również nawiązywać do tematyki strony. Jak sądzisz czy na forum poświęconym rowerom, ktoś będzie zainteresowany tym, jaki szampon dla psów jest najlepszy?

Internet to medium, które nie wybacza. Agencja czy marka, która raz zostanie przyłapana na kłamstwie długo będzie musiała borykać się ze skutkami takiej wizerunkowej wpadki. O kompromitację jest niestety niezwykle łatwo, dlatego nim zaczniesz szeptać pamiętaj o tym, że pozostajesz odpowiedzialny za wszystko, co napisałeś.

Na nieuczciwie prowadzonej kampanii marketingu szeptanego tracą wszyscy: domy mediowe, agencje reklamowe, agencje interaktywne i przede wszystkim internauci, którzy nie wiedzą już komu (i w co) mają wierzyć. Tracą także i Ci, którzy naprawdę są zadowoleni z jakiegoś zakupu i chcą o tym napisać (mogą wówczas zostać posądzeni o nieszczerość i opłacenie przez tych, których chwalą).

Nie zapominaj, że do wszystkiego, co raz trafi do Internetu w każdej chwili można wrócić, dlatego zadbaj nie o to, by być na ustach wszystkich, lecz o zbudowanie pozytywnego wizerunku, który z sieci w każdej chwili może przenieść się do rzeczywistości. A przecież o to chodzi!