Napisz do nas
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Agencja Interaktywna JELLINEK

Hejt na fanpage’u. Jak sobie z nim radzić?

Hejt i hejterzy

Hejt nazywany jest także mową nienawiści (ang. hate speech) i polega na przypisywaniu negatywnych cech lub wzywaniu do dyskryminujących działań wymierzonych w daną grupę społeczną. Hejt wyrażany jest przez ustną lub pisemną wypowiedź, a osoby które hejtują nazywane są hejterami.

"Hejter wyraża swoje poglądy zdecydowanie, zamieszczając negatywne komentarze pod adresem innych użytkowników. Komentuje, aby znieważyć. Jego celem są zazwyczaj celebryci i osoby publiczne. Komentarze hejterów mogą być uznane za cyberprzemoc, gdyż są zazwyczaj agresywne i obraźliwe."

Jak rozpoznać hejt?

Mowa nienawiści to nie tylko obraźliwe i wulgarne komentarze kierowane do konkretnej osoby. Przeanalizujmy to na kilku przykładach.

1. Negatywny komentarz obrażający daną osobę, uwłaczająca leksyka, negatywne metafory.

Przykładem mogą być komentarze na jednym z polskich portali o tematyce rozrywkowej. Temat dotyczył celebrytki Natalii Siwiec, która nie poszła na tegoroczne wybory.


Źródło: Pudelek.pl

2. Lekceważenie, protekcjonalne traktowanie, okazywanie wyższości

Poniżej widzimy komentarz na fanpage’u znanej polskiej modelki Anjii Rubik. Temat dotyczył braku edukacji seksualnej nastolatków w szkołach.


Źródło: Facebook

3. Obrażenie danej grupy społecznej. Katalogi demaskujące „Żydów”.

Poniżej mamy przykład wypowiedzi tancerza i choreografa Michała Piróga, który otwarcie przyznał, że jest gejem i Żydem. 

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=ROZIC7iCsFE

4. Przedmiot nienawiści – mowę nienawiści wyróżnia przedmiot krytyki.

Poniżej widzimy komentarze opublikowane na Instagramie, w których przedmiotem krytyki jest otyłość znanej aktorki telewizyjnej i teatralnej Dominiki Gwit.


Źródło: Instagram

Jak wynika z powyższych przykładów nie zawsze mową nienawiści będą wulgarne, poniżające określenia. Czasem wypowiedzi negatywne mogą być przekazane w sposób kulturalny. Internet stał się idealnym medium do hejtowania. Sprzyja temu anonimowość użytkowników, choć tak naprawdę nikt nie jest anonimowy w sieci. Miejscami, w których obserwujemy najwięcej hejtu są portale społecznościowe, fanpage, fora internetowe, serwisy informacyjne i rozrywkowe. Choć powstało wiele organizacji, których celem jest eliminacja hejtu, to i tak nie jesteśmy w stanie zahamować tego zjawiska. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. W Internecie użytkownik zyskuje prawo głosu poprzez możliwość dialogowania z innymi. Nikt nie zabroni mu krytykować i wyrażać własnych opinii. Chociaż na Facebooku wszelkie „niewygodne” komentarze, które prowokują do agresji, na przykład o podłożu rasistowskim są usuwane lub jego twórcy blokowani. Kontrowersyjne strony takie jak „Zakaz pedałowania”, „Wtopy Bronka” czy „Nie dla prezydentury Bronisława Komorowskiego” były regularnie kasowane przed administratorów ze względu na naruszenie norm prawnych.

Dlaczego ludzie hejtują?

Ciężko wskazać na jednoznaczną przyczynę hejtu w sieci. Przyczynia się do tego na pewno moda na hejt. Przykładem może być znana strona na Facebooku „Hejtuję bo lubię”. Co więcej, anonimowość i możliwość dialogowania w Internecie wpływają na rozpowszechnianie mowy nienawiści. Użytkownicy często dają upust swoim emocjom, wyrzucają z siebie nienawiść, kompleksy, lęki, bo pragną, aby ktoś zwrócił na nich uwagę i ich wysłuchał.

Warto podkreślić, że bardzo często to tytuły internetowe wyraźnie implikują mowę nienawiści. Kontrowersja i sensacja dobrze się sprzedają w Internecie. Wypowiedzi hejterów ujawniają rasizm, ksenofobię, seksizm, brak tolerancji względem osób o odmiennej orientacji seksualnej lub innej wiary. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie zatrzymać fali hejtu. Czym innym jest hejt a uzasadniona krytyka. Dopóki społeczeństwo nie zrozumie tej różnicy, a także nie uświadomi sobie jak poważne konsekwencje niesie mowa nienawiści (jawnie obraża konkretną osobę), wciąż będziemy świadkami obraźliwych wypowiedzi.

Hejt na twoim firmowym koncie. Jak sobie z tym poradzić?

Jak powiedział znany pisarz J. Conrad Korzeniowski „Dajcie mi właściwe słowo, a poruszę ziemię”. Pamiętaj, że pomimo faktu, że żyjemy w kulturze obrazkowej, to słowo ma wciąż dużą moc w sieci. Jeżeli prowadzisz firmowe konto na Facebooku czy Instagramie zwróć uwagę na treść swoich postów. Czy twoje wypowiedzi nie obrażają, dyskryminują konkretnej grupy społecznej oraz czy:

Pamiętaj, że twoje posty może przeczytać i skomentować każdy użytkownik, jeżeli oczywiście twój profil będzie publiczny i zezwolisz na wyrażanie opinii.

Jeżeli pod twoim postem pojawią się negatywne komentarze, zastanów się najpierw, czy może jednak to ty nie popełniłeś błędu. Jeśli wypowiedzi są nieuzasadnione, obrażają twoją osobę lub usługi, które promujesz nie usuwaj takich komentarzy. Kasuj tylko wypowiedzi, które są niecenzuralne lub po prostu są spamem.

Po drugie, jeśli spotkasz się z krytyką odpowiedz na nią. Zapytaj użytkownika, co jest przyczyną negatywnej opinii. To pokaże, że dbasz o swoich followersów, klientów i liczysz się z każdym zdaniem. Przede wszystkim nie panikuj i nie daj się sprowokować. W przeciwieństwie do innych, pokaż, że panujesz nad swoimi emocjami.

Niekiedy konstruktywna krytyka pomoże także twojej firmie ulepszyć to, co nie funkcjonuje wystarczająco dobrze. Być może negatywna opinia otworzy ci oczy na sprawę, której wcześniej nie dostrzegałeś. Możesz także wysłać prywatną wiadomość do niezadowolonego użytkownika i publicznie napisać „wysłaliśmy do Pani/Pana prywatną wiadomość. Proszę o sprawdzenie w folderze Inne”.

Podsumowując, hejt to powszechne zjawisko, które ciężko zahamować. Internet daje użytkownikom prawo głosu. Także jeśli na fanpage’u twojej firmy pojawi się złośliwy, obraźliwy lub po prostu komentarz o treści negatywnej, podejdź do tego profesjonalnie i zaprowadź spokój na swojej stronie. Pamiętaj, że niektórzy użytkownicy celowo piszą obraźliwe, manipulacyjne wypowiedzi, aby cię sprowokować i osłabić Twoją pozycję. Jeżeli upubliczniasz swoją osobę lub swoje usługi musisz liczyć się także z krytyką. Dąż do jawnej eliminacji hejtu w Internecie. Twórz wartościowe treści, ogranicz agresję oraz sam nie prowokuj odbiorców do mowy nienawiści.